Obserwacje przyrodnicze – o włochatej gąsienicy
Ta historia wydarzyła się podczas wakacji, czasu na relaks i nieśpieszne robienie tego co dla nas miłe. W moim przypadku jest to m.in. obserwowanie przyrody, a później dociekanie: co, jak i dlaczego. Mogę to robić godzinami… 😊
I tak pewnego dnia ujrzałam wśród roślin brązowe „coś” z błyszczącymi kryształkami na wierzchu. Przy bliższych oględzinach okazało się, że mieniące się „kryształki” to po prostu krople deszczu, a ich właścicielem była gąsienica motyla nocnego o nazwie Barczatka malinówka (Macrothylacia rubi).
Tym sposobem trafiły mi się nie jeden, a dwa przyrodnicze zachwyty…
Dwa przyrodnicze zachwyty
Pierwszy zachwyt nad idealnie kulistymi kroplami wody, które początkowo wzięłam za kryształki 😉 Przy okazji przypomniałam sobie, że kształt kulek woda zawdzięcza napięciu powierzchniowemu.
Drugi zachwyt to włochata gąsienica, w żółte paski, która w ten sposób chroni się przed zjedzeniem. Kontrastowe kolory mówią jestem niesmaczna, a długie, parzące włoski mają dodatkowo utrudnić jej konsumpcję. W świecie przyrody nie ma jednak zabezpieczeń doskonałych – są drapieżcy, którzy potrafią poradzić sobie z taką obroną.
Kto to taki?
Na przykład kukułka. Potrafi strącić gąsienicę z rośliny, a gdy ta zwija się w kulkę, zręcznie ją „rozbraja” i zjada z apetytem. Gąsienica nie jest też bezpieczna przed drapieżnymi chrząszczami, które, niewrażliwe na drażniące włoski, dobierają się do jej wnętrza długimi aparatami kłująco-ssącymi. Dodajmy jeszcze całą armię pasożytów, dla których mięsista gąsienica jest doskonałym miejscem na złożenie jaj.
A więc strategia obrony oparta na włoskach i ostrzegawczych barwach jest ciekawa, ale nie niezawodna . Są organizmy, które znalazły sposób jak sobie z nimi poradzić.
Ciekawa nazwa gąsienicy
Nazwa naukowa omawianej gąsienicy to Macrothylacia rubi, też kryje ciekawostki.
Pierwszy człon to zlepek dwóch słów makros (z greki – duży), a thulakos (torba/sakwa). Łącząc to w całość wychodzi owad o nazwie duża sakwa. Nazwa ta nawiązuje zapewne do pokaźnej wielkości kokonu, jaki gąsienica przędzie przed przeobrażeniem.
Drugi człon rubus odnosi się do łacińskiej nazwy rodziny roślin, na których barczatka żeruje tj. jeżyny czy maliny.
W języku francuskim gąsienica bywa nazywana również Anneau du diable – pierścieniem diabła co zapewne nawiązuje do jej zwyczaju zwijania się w kulkę i żółtych pasków na ciele kojarzących się z ogniem. Anglicy mówią na nią natomiast Fox moth – lisia ćma.
A skąd polska Barczatka malinówka albo Kokonica malinówka czy też Kokonica jerzynówka? Drugi człon łatwo połączyć z roślinami żywicielskimi. Kokonica zapewne odnosi się do okazałego kokonu jaki przędzie, a barczatka – to powiązanie z rodziną barczatkowatych (Lasiocampidae), których nazwa nawiązuje w łacinie do wełnistych gąsienic.
I tak z małego zachwytu, wyszedł kawałek ciekawej wiedzy o otaczającej nas przyrodzie. Miłego eksplorowania na własna rękę, albo z nami na miejskich wyprawach przyrodniczych.


