fbpx
czerwone bombki na cisie
O przyrodzie

Czerwone bombki na cisowym iglaku

Kolorowe bombki na zielonej choince to nieodłączny element  dekoracji domów podczas Świąt Bożego Narodzenia. Zestawienie koloru czerwonego z kolorem zielonym często kojarzy się z okresem świątecznym i tematycznymi dekoracjami. Nic zatem dziwnego w skojarzeniu obsypanego czerwonymi nibyjagodami cisa jako idealnego materiału na świąteczną dekorację, naturalną choinkę z gotowymi bombkami, taki gotowiec prosto z lasu. Brzmi dobrze…. ale….

  • Czerwone kuleczki to osnówka skrywająca w swoim wnętrzu nasiono. Dla ludzi nasiono to jest silnie trujące (małe dzieci proponuję trzymać z daleka), a dla ptaków i wielu ssaków wręcz przeciwnie stanowiąc ważny element diety jesienno- zimowej.
  • Prawdę mówiąc cały cis jest trujący (z wyjątkiem wspomnianej osnówki), ponieważ zawiera toksyczne związki z grupy alkaloidów powodujące zaburzenia pracy serca, układu trawiennego i oddechowego. Z jednej strony mówi się, że skutki jego spożycia mogą być dla człowieka śmiertelne, ale z drugiej strony warto wiedzieć, że moc owych związków chemicznych farmacja potrafiła przekształcić w lek stosowany w terapiach nowotworowych. Z resztą w zielarstwie często mówi się, że tak naprawdę każda roślina może okazać się trująca w złej dawce.

Podsumowując nasiona, igły, gałązki, pień i korzenie są w cisie trujące, a jedynie nieszkodliwa dla ludzi jest czerwona osnówka. I tu pojawia się pytanie: Dlaczego tak jest? Co się za tym kryje?

Lubię szukać przyczyny w tym co obserwuję na łonie natury, bo okazuje się, że wszystko ma jakiś sens – kolory, zapachy, kształty i wiele jeszcze innych elementów, na które zazwyczaj nie zwracamy uwagi.

W przypadku cisa czerwona mięsista osnówka jest zachętą dla zwierząt do uczty. Wraz z konsumpcją nibyjagody zwierzęta połykają ukryte w niej nasiono. Nie jest ono trawione przez zwierzęta i w nienaruszonej postaci wydalane w jakimś zakamarku lasu. Tak oto cis zafundował sobie transport potomstwa w nowe tereny. Przy sprzyjających warunkach z nasiona wyrośnie nowy cis, który powtórzy podobny manewr.

A w kwestii toksyczności innych części tej rośliny, to w przyrodzie często jest ona wykorzystywana jako broń przed szkodnikami. Może tu tkwi tajemnica  dużej odporności cisów na choroby i szkodniki. I pewnie dlatego są jednymi z najbardziej długowiecznych roślin żyjąc po kilka tysięcy lat.

Najstarszym cisem w Polsce jest Cis Henrykowski, którego wiek szacuje się na ponad 1200 lat. Po szybkiej kalkulacji wychodzi na to, że został posadzony jeszcze przed powstaniem państwa polskiego i nastaniem dynastii Piastów. Ale to nic, w Wielkiej Brytanii rosną cisy, których wiek szacowany jest na 2-4 tysięcy lat.

W odległych latach drewno cisu ze względu na twardość a jednocześnie giętkość było wykorzystywane do produkcji łuków i kusz. Zapotrzebowanie na jego drewno było tak duże, że w XV wieku król Władysław Jagiełło ustanowił jego ochronę, by całkowicie nie przestał istnieć. Pobudki ekologiczne raczej nie wchodziły tu w grę lecz ważniejsze było zabezpieczenie surowca dla wojska. I tak cis stał się pierwszą chronioną rośliną w Polsce.

Odkryłam przed Wami tajemnice cisu i wiecie już, że nie zastąpi nam choinki udekorowanej bombkami. Jako alternatywę proponuję tradycyjną podłaźniczkę, albo jadalne ozdoby na choinkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

15 + six =