fbpx
kurpiowskie byski
Zrób to z dzieckiem

Byśki – co to jest?

Co to są byśki?

Byśki to kurpiowskie pieczywo obrzędowe. Znajduje się na krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego, zatem warto przyjrzeć się im bliżej.

W okresie między Nowym Rokiem, a Świętem Trzech Króli na Kurpiach, Podlasiu, Warmii i Mazurach przygotowywano figurki zwierząt leśnych i gospodarskich. Figurki te, czyli byśki przyjmowały znaczenie magiczno-ochronne w stosunku do domowników. Ich obecność miała z nastaniem Nowego Roku zapewnić gospodarzom zdrowie oraz pomyślność podczas prac gospodarskich i polowań. To zapewne z tego powodu najczęstszymi figurkami zwierząt, które do dziś są powielane w tej tradycji są jelenie, kozy, gęsi, konie czy barany.

Tradycyjnie byśki wytwarzało się z mąki żytniej i wody. Po wypieczeniu zdobiły ważne miejsca w chacie i stały na straży mieszkańców, aż do kolejnego roku.

Jak zrobić byśki – przepis

Zasada jest prosta – łączymy mąkę z wodą, tak aby powstało ciasto, z którego będzie można ulepić figurki.

Proporcje jakie zastosowałam do moich byśków to:

  • 250g mąki żytniej
  • 125g gorącej wody

Całość ugniotłam rękami, aż powstała zbita masa o konsystencji plasteliny. Z tej ilości ciasta wyszły mi cztery figurki.

Ciasto szybko wysycha, więc najlepiej podzielić je od razu na mniejsze kawałki i zawinąć w wilgotny materiał. Istotne jest by ciasto było przez cały czas zbite, nie miało pęknięć i łączeń. Taka niejednolita powierzchnia pęknie w trakcie pieczenia, a dołączone elementy mogą odpaść.

Byśki powinno się zatem tworzyć z jednego kawałka ciasta, więc już na starcie trzeba zaplanować gdzie będą nogi, głowy i inne wystające części ciała. U mnie za oczy posłużyły ziarna ziela angielskiego.

Ja chciałam na pierwszy rzut ulepić jelenia, ale ostatecznie wyszedł mi z tej porcji zając….

zajac z ciasta

Kolejny jeleń wyszedł mi już lepszy.

jelen z ciasta

Powtarzając ten proceder co roku na pewno doszłabym do perfekcji 🙂

Po ukształtowaniu figurek przychodzi czas na pieczenie.

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Zanim jednak je tam włożymy, najpierw zanurzamy je w gotującej się w garnku wodzie. Figurki wkładamy na łyżce cedzakowej do wody pojedynczo na ok 20 sekund. Przekładamy byśki na blachę wyłożoną papierem i pieczemy ok 50 min w temperaturze 180 stopni. Pieczemy do momentu, aż zarumienią się końcówki figurek.

Po wyjęciu z piekarnika i ostudzeniu są twarde jak kamień, więc raczej nie damy rady ich zjeść…

Rodzinna aktywność?

Dzieci uwielbiają wyrabianie ciasta, miętoszenie go w palcach, wykrajanie, lepienie i tym podobne aktywności. Byśki powstają z ciasta, więc zdecydowanie warto spróbować. Na pewno ugniatanie ciasta będzie atrakcją, choć ostatecznie będzie potrzeba sporo siły do połączenia składników. Ciasto wychodzi dużo twardsze od ciastoliny i nie za bardzo chcą się łączyć ze sobą pęknięcia w trakcie modelowania.

Ale przecież można tworzyć proste kształty, albo wykrawać je foremkami do ciastek. W sprzedaży jest mnóstwo różnych kształtów zwierzaków do wykrojenia. W ten sposób możemy stworzyć swoją kolekcję zwierzaków do zabawy.

proste zwierze z ciasta

I jak? Zachęciłam Was do zrobienia byśków?

Jeśli interesują Cię takie smaczki z dawnych lat, to zajrzyj do wpisu o podłaźniczkach albo np. o fafernuchach. Z wpisów o lipie czy dębie dowiesz się różnych tradycyjnych ich zastosowań w codziennym życiu naszych przodków.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

czternaście − siedem =